I Question Mark
marzec 14, 2008
Miałam zdaje się napisać o zasypianiu, the oc i króliku. O zasypianiu mi się nie chce, o the oc częściowo też, ale że jest to niejako łącznik pomiędzy dwoma pozostałymi kwestiami, to też o tym wspomnę. Króliczki to najśliczniejsze zwierzątka na świecie i chcę takiego i to wszystko przez the oc, bo tam Summer wykradła królika z laboratorium i był fajny i grubiutki i biały i jeszcze się nazywał Pancakes:)
Haha no i tyle.
I jeszcze boli mnie kręgosłup, co jest oznaką tego, że się denerwuję. Albo że mam za ciężką torbę. I w ogóle to w nocy często nie mogę spać i jak się przebudzam to wymyślam mnóstwo dziwnych teorii i gdybym była trochę mniej leniwa, to bym wzięła laptopa i od razu wszystko spisała, bo rano oczywiście nic nie pamiętam. Czasem se dodam jakąś notatkę w telefonie, ale to i tak rzadko, a potem często nie wiem właściwie, o co mi chodziło, bo używam skrótów myślowych.
“Nie zatrzymuję cię, ale też nie wyganiam.”
ma zupełnie inny oddźwięk niż
“Nie wyganiam cię, ale też nie zatrzymuję.”
Ciekawe.
marzec 19, 2008 at 7:11 pm
hołduję 100% amerykańskości o.c. z doskonale wymierzoną dawką różowego kiczu; i zdecydowanie mogłabym się zaprzyjaźnić z sethem cohenem (mniej z summer)