In our world where nobody can keep a secret a good veil says:
Thank You For NOT Sharing.
“Don’t worry”, Brandy says. “Other people will fill in the blanks.”
The same as how they do with God, she says.
(…)
People just can’t stand not knowing something, she tells me. Especially men can’t bear not climbing every mountain, mapping everywhere. Labeling everything. Peeing on every tree and then not calling you back.

Użycie zaimka zwrotnego “się” na początku zdania jest niewłaściwe wg zasad poprawnej polszczyzny. Jednak zastosowanie go świadczy o niejako egoistycznym myśleniu nadawcy lub podkreśla nie wykonywanie określonej czynności, jak to ma miejsce w standardowej konstrukcji zdania, lecz właśnie tego, że owa czynność ma wpływ, jest wykonywana czy oddziałuje na konkretnie tę osobę.  Przykład:

Nie mogę się pozbierać. – podkreślony jest fakt niemożności wykonania danej czynności

Się nie mogę pozbierać. - zaakcentowane zostało to, że dotyczy to bezpośrednio i ma wpływ na osobę nadawcy.

To jak już sobie wymyśliłam zasadę, to mogę sobie teraz tak pisać :)

I jeszcze w czwartek 1.11 zaczął mnie max napierdalać kręgosłup i nie piszę tego, by się znów nad sobą użalać, ale dlatego, żebym wiedziała kiedy się to znowu zaczęło, bo może w końcu po kilku latach wybiorę znów do lekarza, aby zobaczyć, czy przez ten czas medycyna się posunęła naprzód i nareszcie będą potrafili zdiagnozować co kurwa jest z tymi moimi plecami.

A i też skoro na angielskim ciągle gadamy i to jeszcze na temat rozwojów gospodarczych, banków i stosunku społeczeństwa polskiego do władzy, a nie mamy w ogóle listeningów, to w ramach treningu postanowiłam sobie spisywać teksty piosenek, do których wiem, że tekstów raczej w internecie nie ma. Haha, w sumie może i ćwiczę swoje rozumienie ze słuchu, ale i tak tego nie mogę potem sprawdzić <ok>